Polityka

Sondaż Gallupa. Kto się boi Korei Północnej?

Dyplomacja zamiast bomb, negocjacja zamiast sankcji - to wyniki sondażu Gallupa przeprowadzonego w 14 krajach.

Nordkorea Wasserstoffbombe (picture-alliance/H. Ringhofer/picturedesk.com)

- Apel do polityków, również tych w USA, brzmi: poszukajcie pokojowej drogi do rozwiązania konfliktu z Koreą Północną – mówi Kancho Stoychev, przewodniczący Gallup International Association (GIA), światowej sieci instytutów badania opinii publicznej z siedzibą w Zurychu.

To, że wyniki sondażu opublikowano w dzień ogłoszenia laureata Pokojowej Nagrody Nobla, to przypadek – zapewnia Stoychev, ale może przyczynią się one do „przezornego podejścia do kryzysu” – dodaje.

W sondażu uczestniczyło 17.107 osób w 14 krajach (m.in. Rosji, USA, Francji, Niemczech). Nie ma wśród nich sąsiada Korei Północnej – Chin. Jak przyznał Stoychev, przeprowadzenie sondażu w tym kraju było niemożliwe z powodów politycznych.

Strach przed katastrofą nuklearną

Dwa pytania znalazły się w centrum uwagi: na ile prawdopodobne jest użycie przez Koreę Północną broni atomowej? I pytanie o poparcie dla dyplomatycznego lub militarnego rozwiązania konfliktu.

Infografik Wie umgehen mit Nordkorea?

Dyplomacja (zielony kolor) czy rozwiązanie militarne (czerwony)?

Wynik sondażu jest jednoznaczny: pomimo ciągłych prowokacji Pjongjangu przeważająca większość pytanych popiera środki dyplomatyczne. Jak twierdzi Johnny Heald, dyrektor naukowy GIA, znaczenie ma przy tym przede wszystkim osobowość Kim Dzong Una. – Militarna odpowiedź w przypadku przywódcy, który jest w posiadaniu broni nuklearnej i testował w przeszłości rakiety dalekiego zasięgu, dla wielu jest zbyt ryzykowna – mówi Heald.

Czarna skrzynka: Korea Północna

Strach przed Koreą Płn. jest wszechobecny. W USA 46 proc. respondentów uznało użycie broni atomowej za możliwe. W Niemczech – 48 proc., w Pakistanie - 51 proc. Najbardziej obawia się tego Wietnam (54 proc.).

Südkorea Militärübungen bei Pocheon (Reuters/K. Hong-Ji)

Ćwiczenia militarne w Korei Południowej w kwietniu 2017

Najmniejsze obawy mają za to bezpośredni sąsiedzi Korei Północnej. W Korei Południowej ataku nuklearnego obawia się 35 proc. respondentów, a w Rosji tylko 23 proc.

– Rosja może na pewno zostać trafiona przez północnokoreańską rakietę, ale agresje Pjongjangu nigdy nie były wymierzone w Rosję – mówi szef GIA, Stoychev. Wyjaśnia także spokój panujący w Korei

Południowej: – Kraj ten od dziesięcioleci jest zagrożony z północy i przyzwyczaił się do tego – mówi.

Japończycy za militarnym rozwiązaniem

Z kolei w Japonii 45 proc. ankietowanych uważa atak nuklearny Korei Płn.  za możliwy. – Japończycy są zaniepokojeni, odkąd we wrześniu jedna z rakiet średniego zasięgu przeleciała nad ich terytorium – mówi Stoychev.

To powód, dla którego znaczna część Japończyków (49 proc.) popiera wojskowe rozwiązanie konfliktu. Podobnie jest w Pakistanie.

Dla Kancho Stoycheva jest to zrozumiałe, ale opcja ta nie wróży – jego zdaniem – sukcesu. Wskazuje na negocjacje i porozumienie z Iranem w lipcu 2015. – To dla mnie dobry przykład. Mimo, iż negocjacje ze społecznością międzynarodową trwały bardzo długo, zakończyły się porozumieniem i Iran zakończył swój program nuklearny – mówi Stoychev.

Astrid Prange/Katarzyna Domagała

 

Redakcja poleca

Albanian Shqip

Amharic አማርኛ

Arabic العربية

Bengali বাংলা

Bosnian B/H/S

Bulgarian Български

Chinese (Simplified) 简

Chinese (Traditional) 繁

Croatian Hrvatski

Dari دری

English English

French Français

German Deutsch

Greek Ελληνικά

Hausa Hausa

Hindi हिन्दी

Indonesian Bahasa Indonesia

Kiswahili Kiswahili

Macedonian Македонски

Pashto پښتو

Persian فارسی

Polish Polski

Portuguese Português para África

Portuguese Português do Brasil

Romanian Română

Russian Русский

Serbian Српски/Srpski

Spanish Español

Turkish Türkçe

Ukrainian Українська

Urdu اردو