Brytyjskie uczelnie w panice. Chodzi o pieniądze po brexicie

Ponad 150 brytyjskich wyższych uczelni ostrzega przed chaotycznym brexitem. Skończyłyby się unijne pieniądze.

Jeżeli Wielka Brytania opuści Unię Europejską bez umowy, miałoby to poważne następstwa nie tylko dla handlu i komunikacji, ale także dla wymiany akademickiej i badań naukowych. W piątek (4.01.2019) przedstawiciele ponad 150 brytyjskich wyższych uczelni opublikowali list otwarty do członków brytyjskiego parlamentu, w którym ostrzegają przed zagrożeniami wynikającymi z niekontrolowanego brexitu.

„Jednym z największych zagrożeń, przed jakimi kiedykolwiek stały nasze uniwersytety jest to, że Zjednoczone Królestwo mogłoby opuścić Unię Europejską bez umowy” – napisano w liście, podkreślając, że zagrażałoby to wymianie wiedzy, pracowników i studentów.

Autorzy listu obawiają się, że w przyszłości brytyjskie wyższe uczelnie mogłyby zostać wykluczone z dotacji Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC). Na następne dwa lata z puli UE przeznaczone były 1,3 mld euro na cele badań naukowych w Wielkiej Brytanii.

– Naukowcy, którzy przez miesiące czy nawet lata opracowywali swoje wnioski o finansowanie badań, nagle zostaliby z pustymi rękami – ostrzega rektorka uniwersytetu w Manchesterze, prof. Nancy Rothwell.

Wizy, kontrole, mniej studentów z UE

Niekontrolowany brexit jest całkiem prawdopodobny. Brytyjski parlament pod koniec stycznia ma głosować w sprawie umowy wynegocjowanej przez Wielką Brytanię z Brukselą ws. opuszczenia UE. Jeżeli umowa ta zostanie odrzucona, a na to jak na razie się zanosi, 29 marca doszłoby do niekontrolowanego brexitu. Spowodowałoby to, że około 50 tys. pracowników wyższych uczelni i 130 tys. studentów z krajów UE nie mogłoby już przebywać na Wyspach bez wizy. Przestałoby także obowiązywać tysiące zasad wewnętrznego wolnego handlu i komunikacji między Wielką Brytanią i kontynentem i konieczne stałyby się kontrole graniczne.

Brytyjskie uczelnie obawiają się, że byłoby im wtedy trudniej ściągać na Wyspy najlepszych naukowców. Russell Group, stowarzyszenie 24 elitarnych uczelni opublikowało w piątek statystykę, wedle której liczba studentów i doktorantów z krajów UE spadła w roku 2018 o 5-9 proc. w porównaniu z rokiem 2017. Przedstawiciele szkół wyższych domagają się w swoim liście, aby brytyjski rząd zrekompensował im całość zaprzepaszczonych unijnych środków.

(Reuter / ma)