1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

O obecności mediów w procesie NSU w Monachium zadecydowało losowanie

Aleksandra Jarecka29 kwietnia 2013

Po przepychankach i przesunięciu terminu procesu domniemanych neonazistowskich terrorystów Sąd Krajowy w Monachium (OLG) przydzielił drogą losowania 50 miejsc przedstawicielom niemieckich i zagranicznych mediów.

https://p.dw.com/p/18P55
The courtroom where the trial against Beate Zschaepe, a member of the neo-Nazi group National Socialist Underground (NSU), will take place, is pictured in Munich March 15, 2013. An alleged member of the NSU, 38-year-old Zschaepe, will go on trial in Munich in April charged with the murders. The NSU is accused of murdering nine Turkish and Greek immigrants and a policewoman from 2000 to 2007. Two other NSU members committed suicide in late 2011 after a botched bank robbery. It was the discovery of their bodies in a caravan that first brought the connection between the murders over a seven-year period to light. REUTERS/Michael Dalder(GERMANY - Tags: CRIME LAW)
Zdjęcie: Reuters

Na tydzień przed terminem rozpoczęcia procesu (6 maja 2016) przeciwko domniemanej terrorystce neonazistowskiej bojówki NSU Beate Zschäpe Sąd Krajowy w Monachium (OLG) ogłosił listę przedstawicieli mediów, którzy mają zapewnione miejsce podczas rozprawy w sali sądowej. Sąd wprowadził nowy system akredytacji, po tym, jak turecka gazeta „Sabah” zaskarżyła przed Trybunałem Konstytucyjnym stary system, według którego rezerwacje przydzielano według kolejności zgłaszania się mediów.

Los szczęścia

Tym razem głosowanie odbyło się poprzez losowanie i objęło 324 przedstawicieli mediów oraz tzw. wolnych dziennikarzy (freelancerów), tj. trzykrotnie więcej, jak przy pierwszej akredytacji.

Losowanie z wykluczeniem przedstawicieli opinii publicznej przeprowadził notariusz Sądu Krajowego Prof. Dr. Dieter Mayer. Świadkiem losowania był według zapewnień przedstawicieli OLG polityk SPD Hans-Jochen Vogel. Tym razem sąd dopuścił też możliwość przekazania niewykorzystanego miejsca dalszym dziennikarzom znajdującym się na liście rezerwowych.

Karl Huber, prezes Sądu Krajowego w Monachium ocenił procedurę wyborczą jako odpowiednią i sprawiedliwą. Jednocześnie skrytykował zmasowane ataki pod adresem sądu w minionych tygodniach.

Karl Huber, President of the Munich court where the trial against Beate Zschaepe, a member of the neo-Nazi group National Socialist Underground (NSU), will take place, is pictured in Munich March 15, 2013. An alleged member of the NSU, 38-year-old Zschaepe, will go on trial in Munich in April charged with the murders. The NSU is accused of murdering nine Turkish and Greek immigrants and a policewoman from 2000 to 2007. Two other NSU members committed suicide in late 2011 after a botched bank robbery. It was the discovery of their bodies in a caravan that first brought the connection between the murders over a seven-year period to light. REUTERS/Michael Dalder(GERMANY - Tags: CRIME LAW)
Prezes Sądu Krajowego w Monachium Karl Huber uważa procedurę wyborczą za sprawiedliwąZdjęcie: Reuters

Sąd przyznał 50 miejsc prasowych dzieląc je na 3 kontyngenty: 5 miejsc dla agencji prasowych, 10 dla przedstawicieli mediów zagranicznych (w tym 4 miejsca dla mediów tureckich), 35 miejsc zarezerwowano dla niemieckich mediów.

Brak miejsc dla opiniotwórczych gazet niemieckich

Ein Käufer entnimmt einem Zeitungsständer mit den Tageszeitungen "Die Welt" und "Frankfurter Allgemeine Zeitung" am Freitag (06.08.2004) das Nachrichtenmagazin " Der Spiegel". Wie schon die FAZ, kehren nun auch die Axel Springer AG und der Spiegel-Verlag in ihren Print- und Online-Publikationen zur alten Rechtschreibung zurück. Auch der S¸ddeutsche Verlag will sich anschlieflen. Die Deutsche Presse-Agentur dpa will ein Meinungsbild bei den Kunden einholen, auf dessen Grundlage eine Entscheidung in Zusammenarbeit mit den anderen deutsch-sprachigen Nachrichtenagenturen gefällt werden soll. Foto: Ulrich Perrey dpa/lno
Zdjęcie: picture-alliance/dpa

Na sali rozpraw w Monachium zabraknie m.in. przedstawicieli ponadregionalnych gazet: Süddeutsche Zeitung, Frankfurter Allgemeine, Die Welt, Die Tageszeitung oraz Frankfurter Rundschau. Z niczym wyszły z losowania również międzynarodowe agencje prasowe: Reutersa, AP oraz Agence France Presse.

Więcej szczęścia miały natomiast agencja DPA, tabloid Bild, magazyny Focus oraz Spiegel. Telewizja publiczna będzie reprezentowana m.in. przez ARD i ZDF a radio publiczne przez rozgłośnię Deutschlandfunk. Z prywatnych kanałów telewizyjnych obecne będą Kabel 1 oraz RTL II.

Na liście akredytowanych jest polskojęzyczna redakcja lokalnego radia monachijskiego LORA. Nie ma natomiast żadnych polskich mediów.

DPA/ Alexandra Jarecka