Merkel nadal najbardziej wpływową kobietą świata

Wprawdzie Angela Merkel zapowiedziała już odejście z polityki, ale amerykański magazyn „Forbes” ponownie obwołał ją najbardziej wpływową kobietą świata. Jej konkurentkami były m.in. gwiazdy muzyki i córka prezydenta.

Już po raz ósmy amerykański magazyn ekonomiczny „Forbes" wybrał kanclerz Niemiec najbardziej wpływową kobietą na świecie. I nawet po tym, jak Angela Merkel zapowiedziała swoje stopniowe odejście ze sceny politycznej. Merkel zrezygnowała z szefostwa w partii CDU, a szefową niemieckiego rządu chce pozostać tylko do końca obecnej kadencji, czyli do roku 2021. Później nie będzie się nawet ubiegać o mandat poselski w Bundestagu, nie planuje też kariery w Brukseli.

Polityka | 29.10.2018

„De facto przywódczyni”

Pomimo tego, jest „de facto przywódczynią Europy" – stwierdza „Forbes". Poza tym stoi na czele największej europejskiej gospodarki narodowej, którą z kryzysu finansowego poprowadziła w stronę ponownego wzrostu.

Na podium najbardziej wpływowych kobiet świata znalazły się jeszcze dwie damy polityki – premier Wielkiej Brytanii Theresa May i szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde.

Ivanka traci wpływ

Pierwszą dziesiątkę rankingu „Forbes” opuściła Sheryl Sandberg z zarządu Facebooka, zajmując jedenaste miejsce. Według magazynu zmalał także wpływ Ivanki – córki prezydenta USA Donalda Trumpa, która spadła z 19. na 24. miejsce.

Najmłodszą kobietą na liście jest amerykańska piosenkarka Taylor Swift. Ma zaledwie 28 lat i zajmuje już 68. lokatę. Znacznie wyprzedza ją najstarsza dama w rankingu: 92-letnia królowa Elżbieta II. Zajmuje 23 miejsce.

(dpa/dom)