1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Na pomoc niechcianym noworodkom

Aleksandra Jarecka7 czerwca 2013

Anonimowe porody mające zapobiec zabijaniu czy porzucaniu niechcianych noworodków odbywały się na granicy prawa. Teraz Bundestag zajął się tym tematem.

https://p.dw.com/p/18lEJ
ARCHIV - Eine Babypuppe wird am Freitag (07.10.2011) in die Karlsruher Babyklappe gelegt. Fast 1000 Kinder sind in Deutschland seit 1999 anonym geboren oder in einer Babyklappe abgelegt worden. Nun soll ein Gesetz die Grauzone auflösen. Die Gründerin des bayerischen Schwangerenkonfliktprojektes Moses, Maria Geiss-Wittmann, sieht darin eine neue Chance. Foto: Uli Deck dpa/lby (zu dpa-Gespräch "Expertin: Geplantes Gesetz für anonyme Geburten zollt Müttern Respekt" vom 23.01.2012) +++(c) dpa - Bildfunk+++
Zdjęcie: picture-alliance/dpa

Nie ma oficjalnych statystyk ujmujących liczbę dzieci, które zaraz po urodzeniu są zabijane lub porzucane przez matki. Ocenia się, że los ten podziela w Niemczech około 35 dzieci rocznie, ale ich liczba jest prawdopodobnie dużo większa. By zapobiec temu procederowi dopuszczono w Niemczech dwa rozwiązania: anonimowe porody oraz tzw. okno życia. Tymczasem okazuje się, że oba naruszają prawo.

Od 2001 r. Bundestag zabiega o regulacje, które usankcjonowałyby prawnie anonimowe porody, powiedziała Kristina Schröder federalna minister ds. rodziny.

Szukając kompromisu

German Families Minister Kristina Schroeder gives a speech during the debate about the voting to require German companies to put more women on their boards at the lower house of parliament Bundestag in Berlin, April 18, 2013. REUTERS/Fabrizio Bensch (GERMANY - Tags: POLITICS) ***FREI FÜR SOCIAL MEDIA***
Kristina Schröder chce pomóc kobietom w niechcianej ciążyZdjęcie: Reuters

Niemiecka minister, usiłując znaleźć rozwiązanie, proponuje tzw. potajemny poród, który odbyłby się pod kontrolą lekarską w szpitalu, bez ujawniania przy tym nazwiska matki. Dopiero po 16 roku życia dziecko miałoby prawo dowiedzieć się czegoś więcej o swoim pochodzeniu.

- Dzieci mają prawo do poznania swego pochodzenia. Zapewnia im to artykuł siódmy konwencji praw dziecka. I to jest ważna sprawa - mówi Paula Honkanen- Schobert z Niemieckiej Agencji Praw Dziecka. Przy tym nie jest ona jedyną osobą, która podkreśla wagę pochodzenia. Również Niemiecka Rada Etyki zaleca, by zaniechać zarówno anonimowych porodów, jak i zlikwidować okno życia.

Leipzig (Sachsen): Beim praktischen Unterricht im Kreißsaal der Universitätsfrauenklinik in Leipzig hört die Auszubildende Patricia Brodalla (17) bei einer schwangeren Frau die Herztöne des Kindes im Mutterleib ab. An der Medizinischen Berufsfachschule des Universitätsklinikums Leipzig erhalten die angehenden Hebammen eine dreijährige Ausbildung in fachbezogenen naturwissenschaftlichen und geburtshilflichen Fächern sowie medizinischen Grundlagenfächern, die zu einem Abschluss mit Berufserlaubnis führt. Die Schule, eine von über 50 Hebammenschulen in Deutschland, besteht seit 1810. Jährlich bewerben sich hier zwischen 600 und 700 interessierte Jugendliche aus der gesamten Bundesrepublik. (LEI401-111200)
Anonimowe porody w szpitalach nie są karalneZdjęcie: dpa

Innego zdania jest Leila Moysich z organizacji pomocy młodzieży Sternipark w Hamburgu, która przekonuje o konieczności zachowania obu systemów ratowania życia niechcianych dzieci. - Nie zastanawiano się nad tym, czego takie kobiety potrzebują. Jeśli ukrywają ciążę, to znaczy, że zależy im na bezwarunkowej anonimowości - tłumaczy Leila Moysich. A proponowane rozwiązanie z potajemnym porodem w szpitalu bez ujawniania nazwiska rodzącej nie spełnia tego warunku.

Bez wywierania nacisku

Długo zabiegano o kompromis. Zajmujący się polityką rodzinną są dziś jednomyślni co do tego, że nie należy wywierać na kobietę w ciąży nacisku i zmuszać jej do korzystania z porady. A jej życzenie zachowania anonimowości musi być bezwzględnie spełnione. Według minister Schröder najważniejsze jest to, że kobieta w ciąży pozwala sobie pomóc.

Dlatego zachowane będą okna życia i dalej będzie można korzystać z tzw. anonimowego porodu. Ani szpitale, ani kobieta w ciąży czy organizacje odpowiedzialne za okno życia nie podlegają żadnym sankcjom. A koszty pomocy medycznej i wszelkiej biurokracji z tym związanej przejmie państwo.

Tagesschau/ Aleksandra Jarecka

red. odp.: Iwona D. Metzner