Niemcy: polski żubr zabity nielegalnie

Zastrzelenie polskiego żubra, który w 2017 roku przeszedł przez Odrę na stronę niemiecką, było niezgodne z prawem – poinformował klub poselski Zielonych w Brandenburgii.

Polskiego żubra zastrzelono niezgodnie z prawem- takiej odpowiedzi udzieliło Zielonym kierowane przez Lewicę ministerstwo sprawiedliwości Brandenburgii. Polski żubr znalazł się na sporządzonej przez resort sprawiedliwości liście nielegalnie odstrzelonych zwierząt.    

Niemieccy Zieloni od początku uważali zastrzelenie żubra za niezgodne z prawem. Szef klubu parlamentarnego w brandenburskim parlamencie Axel Vogel krótko po incydencie złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do prokuratury we Frankfurcie nad Odrą, jednak prokuratura uznała, że myśliwi działali zgodnie z prawem. Postępowanie umorzono.

Smutny koniec zabłąkanego żubra

Samotny żubr błąkał się przez wiele miesięcy po lasach graniczącego z Niemcami województwa lubuskiego. We wrześniu 2017 r. zwierzę przedostało się przez granicę z Niemcami.

Żubr dotarł do miejscowości Lebus (Lubusz). Lokalne władze zdecydowały o odstrzeleniu zwierzęcia ze względu na zagrożenie dla mieszkańców i ruchu drogowego. Początkowo planowano schwytać go i przetransportować w inne miejsce, jednak w okolicy nie było weterynarza, który posiadałby niezbędny środek usypiający.

Polska protestowała 

Informacja o zastrzeleniu żubra wywołała w Polsce oburzenie i protesty

Niemieccy Zieloni uważają, że wówczas, aby uniknąć ewentualnych wypadków, wystarczyło przejściowo zamknąć okoliczne drogi. „Odstrzał jest ostatecznością” – podkreślił szef klubu Vogel. Jego zdaniem władze powinny bardziej skutecznie ścigać osoby łamiące prawo o ochronie przyrody.

Z danych ministerstwa sprawiedliwości wynika, że od 2014 roku w Brandenburgii nielegalnie zastrzelono 245 zwierząt.

Podobne treści

Śledź nas