1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Niemcy usprawiedliwiają powrót do Konwencji Dublińskiej

Elżbieta Stasik11 listopada 2015

Syryjscy uchodźcy znowu są odsyłani z Niemiec do pierwszego kraju UE, do którego przybyli. Tym samym wraca stosowanie zasad Konwencji Dublińskiej, zawieszonych przez Niemcy od sierpnia do października br.

https://p.dw.com/p/1H4D7
Deutschland Erstaufnahmestelle für Flüchtlinge in Ellwangen
Zdjęcie: picture-alliance/dpa/S. Puchner

Niemieckie władze przywróciły obowiązywanie zasad Konwencji Dublin III, na mocy której osoby ubiegające się o azyl są odsyłane do pierwszego kraju Unii Europejskiej, do którego trafiły. Dublin III ma zapobiec wielokrotnemu składaniu wniosków azylowych i zagwarantować, że każdy wniosek będzie rozpatrywany tylko przez jedno państwo unijne.

Ze względu na falę uchodźców z Syrii i związane z nią problemy w głównych krajach tranzytowych, 26 sierpnia 2015 niemieckie MSW zawiesiło czasowo stosowanie zasad Konwencji Dublińskiej wobec uchodźców z Syrii. Miało to też uprościć procedurę azylową. W normalnych warunkach bowiem, w przypadku każdej osoby składającej wniosek o azyl trzeba sprawdzić, czy nie przybyła ona najpierw do innego kraju UE. Jeżeli tak, powinna zostać do niego odesłana. W sierpniu 2015 Niemcy oficjalnie zrezygnowały z tej procedury wobec syryjskich uchodźców.

We wtorek (10.11.2015) Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że od 21 października przepisy z Dublina znowu obowiązują – nie są stosowane tylko w przypadku Grecji i tak już przeciążonej rejestrowaniem napływających uchodźców.

Żadna sensacja

– Nie chodzi o to, żeby kogokolwiek wyrzucać z kraju, tylko o to, by stosowane było europejskie prawo – zaznaczyła w środę (11.11.2015) w Berlinie wicerzeczniczka rządu Christiane Wirtz.

Ministerstwo spraw wewnętrznych RFN podjęło decyzję nie informując ani kanclerz Angeli Merkel, ani koordynatora rządu ds. uchodźców Petera Altmaiera, co wywołało w Niemczech poruszenie. Wirtz wyjaśniła, że kwestia ta leży w gestii MSW i chodzi wyłącznie o „zmianę postępowania administracyjnego”. Nie jest to decyzja o wielkich wymiarach politycznych, jeżeli mówi się, że także w Niemczech obowiązuje prawo europejskie, podkreśliła Wirtz, dodając, że nie uważa tej decyzji za szczególnie sensacyjną. Postanowienie MSW nie oznacza też, że rząd Niemiec zmienił kierunek swojej polityki imigracyjnej lub zmieniła się „kultura powitania” wobec uchodźców.

Deutschland Flüchtlinge willkommen Demo in Hamburg
Demonstracja w Hamburgu po zaostrzeniu prawa azylowego, 15.10.2015Zdjęcie: picture-alliance/dpa/D. Bockwoldt

Po czasowym przywróceniu kontroli na granicy z Austrią sytuacja nieco się odprężyła, zwłaszcza, jeżeli chodzi o rejestrację uchodźców, argumentuje z kolei rzecznik MSW. Dlatego resort Thomasa de Maizière’a postanowił „znowu w pełni stosować obowiązujące prawo”.

Krytyka i aprobata

Organizacja pozarządowa wspierająca uchodźców Pro Asyl zarzuciła ministerstwu spraw wewnętrznych, że przywróceniem wobec syryjskich uchodźców zasad z Dublina doprowadzi do fiaska procesu integracyjnego. „Tysiące uchodźców zostanie wciśniętych na całe miesiące w kolejkę. Efektem będzie strach i niepewność”, ostrzega Pro Asyl.

Z aprobatą wypowiedziała się natomiast Austria. – Chodzi o to, by każde państwo członkowskie UE wywiązywało się ze swoich obowiązków – powiedziała w niemieckiej telewizji austriacka szefowa MSW Johanna Mikl-Leitner.

afp, kna / Elżbieta Stasik